Awans bez podwyżki-kiedy warto?

Kilka lat temu dostałam tzw. “suchy awans”: wyższe stanowisko, ale bez podwyżki wynagrodzenia
Nie chcę jednoznacznie stwierdzić czy warto go przyjąć.
1. Rozwój zawodowy i osobisty:
Nowe zadania i większa odpowiedzialność to szansa na rozwinięcie nowych kompetencji, np. przywódczych, co może przynieść korzyści w przyszłości
2. Zgodność z długoterminowymi celami:
Jeśli nowe stanowisko i obowiązki przybliżają Cię do Twoich aspiracji, nawet bez podwyżki, może to być dobra decyzja
3. Zdobycie nowego doświadczenia:
Taki awans może być okazją do poznania innej dziedziny lub obszaru działalności firmy, co może pomóc w kształtowaniu dalszej ścieżki kariery
Jednak, jak zawsze, są też wady-jedna główna, której doświadczam
Ryzyko wypalenia zawodowego:
Nadmiar obowiązków bez rekompensaty finansowej lub wsparcia może prowadzić do wypalenia i utraty satysfakcji z pracy
I tego właśnie doświadczam. Mam coraz więcej obowiązków, ale wynagrodzenie nie zmieniło się znacznie. Moja satysfakcja z pracy też drastycznie spada. Coraz trudniej znaleźć jakieś pozytywy w mojej obecnej pracy.
Czy odradzam przyjmowanie takiego awansu bez podwyżki? To decyzja indywidualna. Mam kilka lat doświadczenia na wyższym stanowisku i mogę to wykorzystać w nowym miejscu pracy.
Generalnie mój najlepszy sposób na podwyżkę to zmiana pracy